Bardzo rzadko para małżeńska nie ma problemów w związkach. Najważniejsze, żeby nie zniechęcić się w czasie kryzysu i wspólnie nauczyć się pokonywać trudne chwile.

Każda kobieta marzy, aby jej mężczyzna zawsze traktował ją z miłością i szacunkiem. Jakąż radość przynoszą nam te chwile, gdy współmałżonek daje kwiaty, komplementy i przyjemne oznaki uwagi! Chciałbym na zawsze zachować takie szczęśliwe chwile!
Ale często rodzinny statek rozbija się na podwodnych rafach nudnego życia i nieporozumień. A teraz kobieta z goryczą zauważa obojętne spojrzenie, poirytowane frazy i zainteresowanie męża innymi dziewczynami.
Ale nie wszystko stracone! Jeśli poważnie myślisz o uratowaniu swojego małżeństwa, oto kilka pomocnych wskazówek.
Pracuj nad tym, jak wyglądasz i jak się czujesz
Pewnie znasz powszechną prawdę – jeśli chcesz zmienić świat, musisz zacząć od siebie. Od jak dawna z przyjemnością patrzysz na siebie w lustrze? Zrobiłeś dla siebie miłe rzeczy, prezenty? Komplementy dla siebie?
Zmień fryzurę, garderobę, przejdź na dietę, wykonuj zabiegi upiększające. Wszystkie te miłe rzeczy można w razie potrzeby pomieścić w najskromniejszym budżecie.
Pamiętaj, że jesteś nie tylko gospodynią domową, ale właśnie Kobietą. Poczuj przyjemność bycia pożądanym, a wtedy nastawienie innych do Ciebie zmieni się na lepsze. A twój ukochany mężczyzna odpowie jako pierwszy.
Uśmiechaj się, zawsze staraj się być zadbana i znajdź sposób na zachowanie miękkości i kobiecości. Nawet jeśli wokół ciebie szaleją burze zawieruchy.
Znajdź wspólne zainteresowania. Wznów komunikację
Mijają lata twojego związku. Dni mijają w troskach, kłopotach i codziennej rutynie. I nie ma ochoty ze sobą rozmawiać, mieć ciekawej rozmowy. Omawiają palące problemy, życie przyjaciół i znajomych, politykę. A wszystko to jest przypadkowe, przemijające, pomiędzy czasami.
Przypomnijmy sobie, o czym mówiłeś, jak rozmawiałeś w tym odległym czasie pierwszych randek. Jak gorąco wszystko i wszystko było dyskutowane. Czas popracować nad sobą, czytać książki. Zdobądź nową wiedzę, zainteresuj się razem. Bądź uważny, przyjrzyj się bliżej mężowi, co lubi, czym się pasjonuje. Zaangażuj dzieci, uprawiaj sport z całą rodziną lub nowe hobby. Wspólna sprawa zawsze łączy ludzi.
Odśwież swoją domową energię
Spójrz w nowy sposób na pokój, w którym mieszkasz: czy w szafkach są jakieś śmieci, stare naczynia i inne bzdury, dzięki którym powstaje stagnacja energii. A co najważniejsze, dokonaj globalnego remontu i zmień meble.
Oczywiście wszelkie zmiany należy wprowadzać stopniowo. Zobaczysz - jak tylko zaczniesz, pojawią się niezbędne siły i środki, aby osiągnąć cel. Dopiero gdy w przestrzeni następuje swobodny obieg energii, wszyscy członkowie rodziny doświadczają komfortu psychicznego, a do życia przyciągają nowe, pozytywne wydarzenia.
Jedna z moich przyjaciółek powiedziała mi, że wypróbowawszy wszystkie możliwe środki, tylko w ten sposób przywróciła siłę do rozpadającego się związku. Namówiła męża, żeby zaczął budować nowy dom! Razem otworzyli plac budowy. I zadziałało! Z biegiem czasu jej mąż zmienił się z zimnego nieznajomego w kochającego i troskliwego, którym był wcześniej. Teraz już wychowują wnuki.
Pracuj nad najdelikatniejszym tematem
Jeśli w nocy zasypiacie plecami do siebie, a seks jest bardzo rzadki i wygląda na wykonywanie irytujących obowiązków, to trzeba pilnie wprowadzić zmiany! Po prostu nie posuwaj się za daleko i popadaj w skrajności. To zaszokuje twojego męża lub rozśmieszy go.
Przeczytaj odpowiednią literaturę. Przedstaw coś nowego delikatnie i dyskretnie. Zacznij sam przejmować inicjatywę, pamiętaj - oboje byliście kiedyś delikatni i uważni dla siebie. A twoje noce mijały w rozkosznej błogości. Otrząsnąć się z lat zmartwień, spojrzeć na ukochaną osobę innymi oczami. Nadal jest tym samym gorącym i romantycznym młodym mężczyzną, ukrytym za mnóstwem problemów. Odkryj w sobie młodą dziewczynę, a Twoje noce znów będą wspaniałe.
Nie zapominaj - tylko my sami jesteśmy odpowiedzialni za wszystko, co dzieje się w naszym życiu. A także za twoją relację z ukochaną osobą. Jakie będą? Wybór należy do Ciebie.