Kobieta, w oczekiwaniu na mały cud, stanęła w obliczu takiej dolegliwości jak opuchlizna. Całkowite uniknięcie obrzęków nie będzie możliwe, ale istnieje wiele sposobów radzenia sobie z nimi.

W czasie ciąży kobiety muszą regularnie odwiedzać ginekologa. Przy każdej wizycie lekarz sprawdza nogi i ramiona kobiety w ciąży pod kątem obrzęków. Sam obrzęk nie jest bardzo przerażający, ale jeśli towarzyszą mu inne objawy, może być niebezpieczny zarówno dla matki, jak i dla dziecka.
Obrzęk to nagromadzenie nadmiaru płynu w tkankach ciała. W czasie ciąży zwiększa się spożycie płynów, a sód, który jest zatrzymywany w naczyniach, zatrzymuje wydalanie wody z organizmu. Najpierw puchnie twarz, potem palce (widoczne, gdy na dłoniach są pierścienie) i nogi kobiet. Najłatwiej to zauważyć w późnej ciąży, ale od wczesnych etapów trzeba przyjrzeć się jej uważnie. Przybieranie więcej niż jednego kilograma tygodniowo może być powodem do niepokoju. Drętwienie palców rąk i nóg jest również oznaką obrzęku.
- Sok żurawinowy (jagody należy gotować we wrzącej wodzie. Nie można gotować wody z żurawiną na kuchence, ponieważ znikną wszystkie dobroczynne właściwości). Doskonale usuwa płyny z organizmu, a także jest bogaty w witaminy, co nie mniej istotne.
- Dieta. Dieta oznacza ograniczenie słonych i słodkich potraw, najlepiej przez jeden dzień wystarczy jeść mięso, a resztę jeść tylko niesolone.
- Pozycja nóg. Stopy powinny być uniesione powyżej poziomu ciała i leżeć jak najdłużej. To ćwiczenie nie tylko zmniejszy obrzęk, ale także zrewitalizuje Twoje nogi.
- Ruch drogowy. Spaceruj co najmniej 2 godziny dziennie. Nie leż na kanapie. Boli cię dolna część pleców, ale jeśli się nie ruszasz, będzie boleć jeszcze bardziej.
- Sok z marchwi, ogórka lub dyni. Mają dobre działanie moczopędne, a także przydadzą się zarówno matkom, jak i dziecku.
- Konsultacja z lekarzem. Lekarz powie Ci, jak radzić sobie z obrzękami i czy warto jechać do szpitala na leczenie zakraplaczem.
Niektóre kobiety zaniedbują leczenie obrzęków. Ale wiedz, że robiąc to krzywdzisz nie tylko siebie, ale także dziecko!